Spełniony związek to nie kwestia szczęścia

– to połączenie konkretnej wiedzy, umiejętności
i działania. Możesz uniknąć rozwodu i cieszyć się pełną rodziną.

Spełniony związek to nie kwestia szczęścia…

to połączenie konkretnej wiedzy, umiejętności i działania. Możesz uniknąć rozwodu i cieszyć się pełną rodziną.

Pomagam parom wyjść z kryzysu w związku i odbudować na nowo bliskość i intymność.

Pracuję w oparciu o mój autorski, intensywny program terapeutyczno-rozwojowy, który jest alternatywą dla tradycyjnej terapii.

Nazywam się Agnieszka Chochoł

Jestem Psychologiem-Seksuologiem, Psychoterapeutą Poznawczo-Behawioralnym, Coachem ICC.

Pomogę Ci ocalić Wasze małżeństwo, uniknąć rozwodu i stworzyć szczęśliwy związek. Nauczyłam wiele kobiet, jak pracować nad związkiem indywidualnie, w sytuacji, kiedy partner nie był gotowy lub nie chciał terapii.

 

Nazywam się Agnieszka Chochoł

Jestem Psychologiem-Seksuologiem, Psychoterapeutą Poznawczo-Behawioralnym, Coachem ICC.

Pomogę Ci ocalić Wasze małżeństwo, uniknąć rozwodu i stworzyć szczęśliwy związek. Nauczyłam wiele kobiet, jak pracować nad związkiem indywidualnie, w sytuacji, kiedy partner nie był gotowy lub nie chciał terapii.

 

 Wierzę, że każdy może mieć fajny związek i być w nim szczęśliwym. Wiele rozstań i rozwodów da się uniknąć. Ludzie często poddają się za wcześnie…. Wiesz czemu?

Ponieważ nie wiedzą, jak pracować nad związkiem. Nikt nie uczy nas tego, jak zbudować zdrowy i szczęśliwy związek. Jak o niego dbać, tego, że w ogóle trzeba dbać. Jak rozmawiać z partnerem i rozwiązywać konflikty. Jak stworzyć prawdziwą bliskość i zaangażowanie.

Dlatego, jeśli jesteś w stałym, ale niesatysfakcjonującym związku, przeżywasz trudne momenty, takie jak zdrada, czy brak zaufania, skorzystaj z możliwości i umów się na bezpłatną konsultację. Pomogę Ci odbudować i wzmocnić Twój związek tak, abyś mogła na nowo cieszyć się bliskością z partnerem.

Pobierz e-book!

Kryzys w związku – i co dalej?

Pobierz koniecznie, jeśli chcesz wiedzieć:
–  Jak działamy w kryzysie?
– Co może się wydarzyć, jeśli zbyt wcześnie zdecydujesz się na rozstanie?
– Czemu tradycyjna terapia nie działa?

Poznaj 5 skutecznych kroków, które ocalą Twoje małżeństwo i stwórz związek jakiego pragniesz i na jaki zasługujesz.

 

Pobierz e-book!

Kryzys w związku – i co dalej?

Pobierz koniecznie, jeśli chcesz wiedzieć:
–  Jak działamy w kryzysie?
– Co może się wydarzyć, jeśli zbyt wcześnie zdecydujesz się na rozstanie?
– Czemu tradycyjna terapia nie działa?

Poznaj 5 skutecznych kroków, które ocalą Twoje małżeństwo i stwórz związek jakiego pragniesz i na jaki zasługujesz.

 

„Udane małżeństwa nie są efektem znalezienia idealnej osoby, lecz kochania niedoskonałego człowieka, którego wybrało się na współmałżonka.” 

 

 

∼ Jason Evert

Jak mogę Ci pomóc?

Pracuję w oparciu o swój autorski program terapeutyczno-rozwojowy.
To intensywny krótkoterminowy proces, który jest bardzo skuteczną  alternatywą dla tradycyjnego poradnictwa i terapii.
(Według badań skuteczność tradycyjnej terapii małżeńskiej wynosi zaledwie 30 %). 
Uratowałam już wiele związków. Tobie też mogę pomóc. 

Czy jesteś w podobnej sytuacji?

Czytaj dalej

„Jesteśmy razem wiele lat. Mamy dużo ze sobą wspólnego. (…) Znamy się na wylot, ale czasem jakbyśmy w ogóle się nie znali. Kompletnie nie potrafimy ze sobą rozmawiać. Każda próba kończy się kłótnią. Zawsze zaczyna się od jakiejś błachostki, a kończy wyciąganiem „brudów” sprzed 10 lat. Przez ostatnie 1,5 roku pozew o rozwód dwa razy lądował w Sądzie. Nie umiemy żyć ze sobą, ale i bez siebie jest nam trudno. Oboje chcemy i oboje nie wiemy jak. Zanim złożymy 3 pozew chcemy mieć pewność, że zrobiliśmy wszystko, by uratować nasze małżeństwo. Ale czy tak się da?”

K. i R., 40 i 43 lata

Wiele par ma tendencję do gromadzenia problemów przez lata. Brak wzajemnej bliskości to ułatwia. Ludzie coraz częściej szukają szczęścia i spełnienia poza związkiem. Gubiąc się w tym, co naprawdę ważne. Rozwód w rodzinie już nikogo nie szokuję. Coraz więcej dzieci wychowuje się w rozbitych domach. 
Czy można uratować związek po zdradzie i być od nowa szczęśliwym? Czy można uniknąć rozwodu? 
Owszem! Pod warunkiem, że obie strony  chcą  spróbować i wiedzą jak to zrobić. Często pary popełniają jeden z dwóch rodzajów błędów: ucinają temat i zakładają, że zaczynają wszystko od nowa – obiecując sobie, że nie będą do tego wracać lub obwiniają się w nieskończoność, wzajemnie raniąc się coraz mocniej.

Czytaj dalej

„(…) Kiedyś było pięknie. Mówiliśmy często kocham, spędzaliśmy czas we dwoje. Bardzo tęskniliśmy za sobą. Potem był ślub, dziecko jedno, drugie. Nawał obowiązków, nieprzespane noce, remont, przeprowadzka. Myślałam, że w nowym m będzie lepiej – w końcu odzyskaliśmy sypialnię. Jednak niewiele się zmieniło. Mąż ciągle dużo pracuje, a gdy wraca do domu jest zmęczony. Mało ze sobą rozmawiamy. Chociaż z pozoru wszystko miedzy nami jest dobrze, to ja czuję, że nie tak to powinno wyglądać. Staram się wrócić w pełni na zawodowe tory, chociaż przerwa na wychowywanie dzieci trochę pokrzyżowała moje plany. Jest mi ciężko. Potrzebuję od męża wsparcia i rozmowy. Chce jego bliskości i czułości. Jednak on tego nie widzi. Im bardziej zwracam mu na to uwagę, tym jest między nami gorzej. Czuję pustkę. Mieszkamy pod jednym dachem, ale jakby osobno. Mam 2 dzieci i męża, a czuję się tak jakby samotna. Czy to oznacza koniec naszej miłości?

Ania, 33 lata

Tak niestety wygląda wiele związków. Na zewnątrz idealna rodzina, jednak natłok obowiązków spowodował brak czasu na „WAS”. Na taki scenariusz też jest sposób. Twój mąż / partner reaguje na Twoje odczucia i emocje bardziej niż Ci się wydaje. To w jaki sposób komunikujesz swoje potrzeby odgrywa kluczową rolę. Obecna sytuacja to nie powód końca Waszej miłości, a raczej zakręt przed kolejnym jej etapem. Ukierunkowanie odpowiednio siebie spowoduje, że druga strona też to odczuje, a Wasze małżeństwo przejdzie na głębszy poziom relacji. Czy można zakochać się ponownie w tej samej osobie ? Można.

Czytaj dalej

„Od kilku tygodni boje się iść do łóżka z moją partnerką. Ona jest śliczną kobietą. Mnie też niczego nie brakuje. Jednak źle mi z tymi, że nasze zbliżenie tak krótko trwa. Próbowałem tabletek, było długo i namiętnie – jednak po kolejnym stosunku ona zauważyła opakowanie. Z przerażeniem w oczach przyszła pytając czy ona już mnie nie podnieca. Oczywiście wszystko jej wytłumaczyłem, mówiąc o swoim problemie. Jest dobrze. Jednak nie tak jak kiedyś. Owszem – kochamy się, ale zdecydowanie rzadziej. Zauważyłem, że Ona teraz częściej przebiera się w łazience. Sam przyznam, że niekiedy czekam, aż zaśnie by pójść do sypialni. Nie wiem co z tym zrobić. Nie chcę jej stracić, ale po tym wszystkim coraz bardziej boje się z nią kochać.”

W., 34 lata

„Bardzo kocham swojego męża. Jest fajnym, atrakcyjnym facetem, a ja prawie zupełnie straciłam zainteresowanie seksem. Zupełnie nie wiem co mam robić? Wiem, że jemu bardzo zależy, widzę jak mu trudno. Zgadzam się na zbliżenia nawet, kiedy nie mam ochoty, ale to powoduje, że jest jeszcze gorzej. Próbowałam oglądać filmy erotyczne, czytać romanse, ale to nie pomaga. Boję się, że jeśli nic się nie zmieni to mąż znajdzie sobie kochankę, albo mnie zostawi.”

Marta, 32 lata.

Problemy z erekcją lub libido to coraz większy problem u obu płci. Przyczyn może być wiele. Często podłoże jest zakorzenione głęboko w nas samych. Dotarcie do źródła problemu oraz zbudowanie z partnerem prawdziwej bliskości powoduje, że leczenie farmakologiczne nie jest potrzebne. Nie ma sensu czekać, aż oddalicie się od siebie jeszcze bardziej. Często 2-3 sesje powodują znaczną zmianę w relacji na płaszczyźnie seksualnej.

Jak mogę Ci pomóc?

Pracuję w oparciu o swój autorski program terapeutyczno-rozwojowy.
To intensywny krótkoterminowy proces, który jest bardzo skuteczną  alternatywą dla tradycyjnego poradnictwa i terapii.
(Według badań skuteczność tradycyjnej terapii małżeńskiej wynosi zaledwie 30 %). 
Uratowałam już wiele związków. Tobie też mogę pomóc. 

Czy jesteś w podobnej sytuacji?

Kochamy się, ale nie umiemy ze sobą żyć. Uratuj swój związek.

Czytaj dalej

„Jesteśmy razem wiele lat. Mamy dużo ze sobą wspólnego. (…) Znamy się na wylot, ale czasem jakbyśmy w ogóle się nie znali. Kompletnie nie potrafimy ze sobą rozmawiać. Każda próba kończy się kłótnią. Zawsze zaczyna się od jakiejś błachostki, a kończy wyciąganiem „brudów” sprzed 10 lat. Przez ostatnie 1,5 roku pozew o rozwód dwa razy lądował w Sądzie. Nie umiemy żyć ze sobą, ale i bez siebie jest nam trudno. Oboje chcemy i oboje nie wiemy jak. Zanim złożymy 3 pozew chcemy mieć pewność, że zrobiliśmy wszystko, by uratować nasze małżeństwo. Ale czy tak się da?”

K. i R., 40 i 43 lata

Wiele par ma tendencję do gromadzenia problemów przez lata. Brak wzajemnej bliskości to ułatwia. Ludzie coraz częściej szukają szczęścia i spełnienia poza związkiem. Gubiąc się w tym, co naprawdę ważne. Rozwód w rodzinie już nikogo nie szokuję. Coraz więcej dzieci wychowuje się w rozbitych domach. 
Czy można uratować związek po zdradzie i być od nowa szczęśliwym? Czy można uniknąć rozwodu? 
Owszem! Pod warunkiem, że obie strony  chcą  spróbować i wiedzą jak to zrobić. Często pary popełniają jeden z dwóch rodzajów błędów: ucinają temat i zakładają, że zaczynają wszystko od nowa – obiecując sobie, że nie będą do tego wracać lub obwiniają się w nieskończoność, wzajemnie raniąc się coraz mocniej.

Pragnę by było jak dawniej. Chcę odbudować i wzmocnić związek. 

Czytaj dalej

„(…) Kiedyś było pięknie. Mówiliśmy często kocham, spędzaliśmy czas we dwoje. Bardzo tęskniliśmy za sobą. Potem był ślub, dziecko jedno, drugie. Nawał obowiązków, nieprzespane noce, remont, przeprowadzka. Myślałam, że w nowym m będzie lepiej – w końcu odzyskaliśmy sypialnię. Jednak niewiele się zmieniło. Mąż ciągle dużo pracuje, a gdy wraca do domu jest zmęczony. Mało ze sobą rozmawiamy. Chociaż z pozoru wszystko miedzy nami jest dobrze, to ja czuję, że nie tak to powinno wyglądać. Staram się wrócić w pełni na zawodowe tory, chociaż przerwa na wychowywanie dzieci trochę pokrzyżowała moje plany. Jest mi ciężko. Potrzebuję od męża wsparcia i rozmowy. Chce jego bliskości i czułości. Jednak on tego nie widzi. Im bardziej zwracam mu na to uwagę, tym jest między nami gorzej. Czuję pustkę. Mieszkamy pod jednym dachem, ale jakby osobno. Mam 2 dzieci i męża, a czuję się tak jakby samotna. Czy to oznacza koniec naszej miłości?

Ania, 33 lata

Tak niestety wygląda wiele związków. Na zewnątrz idealna rodzina, jednak natłok obowiązków spowodował brak czasu na „WAS”. Na taki scenariusz też jest sposób. Twój mąż / partner reaguje na Twoje odczucia i emocje bardziej niż Ci się wydaje. To w jaki sposób komunikujesz swoje potrzeby odgrywa kluczową rolę. Obecna sytuacja to nie powód końca Waszej miłości, a raczej zakręt przed kolejnym jej etapem. Ukierunkowanie odpowiednio siebie spowoduje, że druga strona też to odczuje, a Wasze małżeństwo przejdzie na głębszy poziom relacji. Czy można zakochać się ponownie w tej samej osobie ? Można.

Nie umiemy już być ze sobą blisko. Seks i mój wstydliwy problem.

Czytaj dalej

„Od kilku tygodni boje się iść do łóżka z moją partnerką. Ona jest śliczną kobietą. Mnie też niczego nie brakuje. Jednak źle mi z tymi, że nasze zbliżenie tak krótko trwa. Próbowałem tabletek, było długo i namiętnie – jednak po kolejnym stosunku ona zauważyła opakowanie. Z przerażeniem w oczach przyszła pytając czy ona już mnie nie podnieca. Oczywiście wszystko jej wytłumaczyłem, mówiąc o swoim problemie. Jest dobrze. Jednak nie tak jak kiedyś. Owszem – kochamy się, ale zdecydowanie rzadziej. Zauważyłem, że Ona teraz częściej przebiera się w łazience. Sam przyznam, że niekiedy czekam, aż zaśnie by pójść do sypialni. Nie wiem co z tym zrobić. Nie chcę jej stracić, ale po tym wszystkim coraz bardziej boje się z nią kochać.”

W., 34 lata

„Bardzo kocham swojego męża. Jest fajnym, atrakcyjnym facetem, a ja prawie zupełnie straciłam zainteresowanie seksem. Zupełnie nie wiem co mam robić? Wiem, że jemu bardzo zależy, widzę jak mu trudno. Zgadzam się na zbliżenia nawet, kiedy nie mam ochoty, ale to powoduje, że jest jeszcze gorzej. Próbowałam oglądać filmy erotyczne, czytać romanse, ale to nie pomaga. Boję się, że jeśli nic się nie zmieni to mąż znajdzie sobie kochankę, albo mnie zostawi.”

Marta, 32 lata.

Problemy z erekcją lub libido to coraz większy problem u obu płci. Przyczyn może być wiele. Często podłoże jest zakorzenione głęboko w nas samych. Dotarcie do źródła problemu oraz zbudowanie z partnerem prawdziwej bliskości powoduje, że leczenie farmakologiczne nie jest potrzebne. Nie ma sensu czekać, aż oddalicie się od siebie jeszcze bardziej. Często 2-3 sesje powodują znaczną zmianę w relacji na płaszczyźnie seksualnej.

Umów się na bezpłatną 45-minutową rozmowę ze mną

Dzięki niej będę mogła:

– przeanalizować Twoją sytuację w związku

– zobaczyć, jakie kroki należy podjąć, abyście mogli odbudować bliskość w związku

– sprawdzę, jak mogę pomóc, aby jak najszybciej to osiągnąć

Poznaj opinie moich klientów

Ania, Michał K.

Przed rozpoczęciem terapii nie potrafiliśmy rozwiązywać problemów, cieszyć się ze swojego towarzystwa. Nawet już zwykła rozmowa stawała się dla nas udręką. Wizyty u p. Agnieszki sprawiły, że zaczęliśmy rozumieć swoje motywacje i potrzeby. Otrzymaliśmy narzędzia do rozwiązywania problemów, od których napewno nie uciekniemy w przyszłości,  ale teraz idziemy w nią z dużym optymizmem. Po każdej wizycie wychodziłam uspokojona.  Polecamy każdej parze, która przechodzi poważny kryzys. Spotkania z p.Agnieszką skutkują rozwojem osobistym i poprawą relacji . p. Agnieszka tworzy atmosferę otwartości, w której myślę, że nawet najbardziej skryte osoby, będą potrafiły się opowiedzieć o swoim problemie.

Krzysztof Nowak

Kiedy trafiliśmy do Pani Agnieszki, nasz związek wisiał na włosku. Oboje byliśmy już skrajnie zmęczeni, sfrustrowani i bezsilni bezowocnymi staraniami. Byliśmy już na jednej terapii, która trwała prawie rok i w zasadzie nie przyniosła żadnego rezultatu. Postanowiliśmy spróbować jeszcze raz. Szkoda było nam dzieci i firmy, którą zbudowaliśmy razem przez 15 lat. Pani Agnieszka okazała się bardzo konkretną osobą. Podziwiam jej ogromną wiedzę i pasję z jaką podchodzi do swojej pracy. Już na pierwszym spotkaniu precyzyjnie rozłożyła problem na czynniki pierwsze i jasno przedstawiła nam plan pracy. Wiedzieliśmy dokładnie nad czym pracujemy i jakie są cele. Umówiliśmy się na konkretny rezultat, a nie było to przychodzenie od wizyty do wizyty i ciągłe omawianie bieżących spraw. Czuliśmy się potraktowani bardzo indywidualnie i partnersko. Przez trzy miesiące zrobiliśmy trzy razy więcej niż na poprzedniej terapii przez rok. Co bardzo ważne wiemy jak samodzielnie radzić sobie z konfliktami. Inaczej rozmawiamy. Wróciła bliskość i moja żona ma ochotę na sex!, a uśmiech dzieci bezcenny. Wreszcie chce mi się wracać do domu. To jedna z lepszych inwestycji w moim życiu. Polecam.

Agnieszka Majewska

Do Pani Agnieszki trafiłam kilka miesięcy temu z problemami osobistymi i małżeńskimi. Dziś po kilku miesiącach terapii u Pani Agnieszki jestem zupełnie innym człowiekiem. Moje małżeństwo jest na bardzo dobrej drodze do tego aby przezwyciężyć problemy a ja sama dostrzegam ogromną zmianę w swoim zachowaniu i samopoczuciu. Z osoby smutnej, zmęczonej, zniechęconej, samotnej, szukającej za wszelką cenę akceptacji innych, mającej ogromne oczekiwania wobec siebie i innych ludzi staję się dziś osobą uśmiechniętą, asertywną, rozumiejącą, że nigdy nie dogodzę wszystkim, spełniającą swoje marzenia i plany, nie szukającą akceptacji innych dla swoich działań. Za tą zmianą stoi nie tylko moja ogromna praca w trakcie terapii, ale przede wszystkim pomoc i prowadzenie terapii przez Panią Agnieszkę. Terapia i spotkania są prowadzone w sposób niezwykle profesjonalny. Pani Agnieszka jest nie tylko bardzo dobrym słuchaczem, ale potrafi także naprowadzić człowieka na właściwy tor, sprawia, że sami dochodzimy do pewnych rozwiązań problemów, że potrafimy odnaleźć przyczyny naszych zachowań i naszego samopoczucia. Pani Agnieszka nie tylko słucha ale i podaje narzędzia do samodzielnej pracy nad sobą. Spotkania, dzięki metodom pracy Pani Agnieszki, dają zarówno możliwość "wygadania się" jak i spojrzenia na swoją sytuację z zupełnie innej perspektywy. Dla mnie ta terapia stała się początkiem nowego rozdziału w moim życiu osobistym jak i małżeństwie. Pani Agnieszka to terapeuta z prawdziwego zdarzenia. Serdecznie polecam!

Marta

Trafiłam na terapię z mężem do Pani Agnieszki kiedy mój związek wystawiony był na ogromną próbę. Dzięki terapii inaczej patrzę na świat. Zrozumiałam co jest w życiu ważne. Pani Agnieszka to osoba ciepła, która potrafi wysłuchać i pokazać konsekwencje naszych zachowań. Pełny profesjonalizm i poświęcenie. Nie ocenia. Każda wizyta dodawała mi skrzydeł. Dziękuję...Pani Agnieszko

Tomasz

Zdecydowanie polecam Panią Agnieszkę. Obszary relacji w związkach, seksu są tematami bardzo wrażliwymi. Miałem trochę obaw przed udaniem się na wizytę. Okazało się, że zupełnie niepotrzebnie. Pani Agnieszka jest w 100% profesjonalistką, z ogromną wiedzą dotyczącą omawianych zagadnień. Jednocześnie jest bardzo wrażliwą i delikatną, pełną empatii osobą, która znakomicie potrafi połączyć podejście zawodowe z takim czysto ludzkim. Wspólne rozmowy sprawiły, że zupełnie inaczej spojrzałem na różne sprawy. Okazało się, że można inaczej, bardziej w zgodzie ze sobą. Dzięki temu korzystam ja, korzysta mój związek. Serdecznie dziękuję i polecam wszystkim! Nie czekajcie, nie zwlekajcie…Szkoda życia! Trzeba się odważyć, iść i zacząć układać swoje życie lub związek. To nie jest wcale łatwe ale warto. Wiem to z własnego doświadczenia. Polecam i pozdrawiam serdecznie!!!

Renata

Byłam u pięciu specjalistów. Nikt, tak jak Pani Agnieszka trafniej nie sprecyzował moich małżeńskich problemów. Trafione w 10. Pełen szacunek. Porady bezcenne.

Ada

Wizyty u pani Agnieszki dały dużo mnie i mężowi. Ma profesjonalne podejście do pacjentów. Polecam gorąco wszystkim, którzy potrzebują terapii małżeńskiej, jak i indywidualnej.

Paweł

Na początku byłem sceptycznie nastawiony, ale teraz wiem, że było warto. Dzięki wizytom u pani Agnieszki przetrwał mój związek. Dziękuję i polecam.

Więcej opinii znajdziesz na znanylekarz.pl

Agnieszka Chochoł - ZnanyLekarz.pl

Poznaj opinie moich pacjentów

Ania, Michał K.

Przed rozpoczęciem terapii nie potrafiliśmy rozwiązywać problemów, cieszyć się ze swojego towarzystwa. Nawet już zwykła rozmowa stawała się dla nas udręką. Wizyty u p. Agnieszki sprawiły, że zaczęliśmy rozumieć swoje motywacje i potrzeby. Otrzymaliśmy narzędzia do rozwiązywania problemów, od których napewno nie uciekniemy w przyszłości,  ale teraz idziemy w nią z dużym optymizmem. Po każdej wizycie wychodziłam uspokojona.  Polecamy każdej parze, która przechodzi poważny kryzys. Spotkania z p.Agnieszką skutkują rozwojem osobistym i poprawą relacji . p. Agnieszka tworzy atmosferę otwartości, w której myślę, że nawet najbardziej skryte osoby, będą potrafiły się opowiedzieć o swoim problemie.

Krzysztof Nowak

Kiedy trafiliśmy do Pani Agnieszki, nasz związek wisiał na włosku. Oboje byliśmy już skrajnie zmęczeni, sfrustrowani i bezsilni bezowocnymi staraniami. Byliśmy już na jednej terapii, która trwała prawie rok i w zasadzie nie przyniosła żadnego rezultatu. Postanowiliśmy spróbować jeszcze raz. Szkoda było nam dzieci i firmy, którą zbudowaliśmy razem przez 15 lat. Pani Agnieszka okazała się bardzo konkretną osobą. Podziwiam jej ogromną wiedzę i pasję z jaką podchodzi do swojej pracy. Już na pierwszym spotkaniu precyzyjnie rozłożyła problem na czynniki pierwsze i jasno przedstawiła nam plan pracy. Wiedzieliśmy dokładnie nad czym pracujemy i jakie są cele. Umówiliśmy się na konkretny rezultat, a nie było to przychodzenie od wizyty do wizyty i ciągłe omawianie bieżących spraw. Czuliśmy się potraktowani bardzo indywidualnie i partnersko. Przez trzy miesiące zrobiliśmy trzy razy więcej niż na poprzedniej terapii przez rok. Co bardzo ważne wiemy jak samodzielnie radzić sobie z konfliktami. Inaczej rozmawiamy. Wróciła bliskość i moja żona ma ochotę na sex!, a uśmiech dzieci bezcenny. Wreszcie chce mi się wracać do domu. To jedna z lepszych inwestycji w moim życiu. Polecam.

Agnieszka Majewska

Do Pani Agnieszki trafiłam kilka miesięcy temu z problemami osobistymi i małżeńskimi. Dziś po kilku miesiącach terapii u Pani Agnieszki jestem zupełnie innym człowiekiem. Moje małżeństwo jest na bardzo dobrej drodze do tego aby przezwyciężyć problemy a ja sama dostrzegam ogromną zmianę w swoim zachowaniu i samopoczuciu. Z osoby smutnej, zmęczonej, zniechęconej, samotnej, szukającej za wszelką cenę akceptacji innych, mającej ogromne oczekiwania wobec siebie i innych ludzi staję się dziś osobą uśmiechniętą, asertywną, rozumiejącą, że nigdy nie dogodzę wszystkim, spełniającą swoje marzenia i plany, nie szukającą akceptacji innych dla swoich działań. Za tą zmianą stoi nie tylko moja ogromna praca w trakcie terapii, ale przede wszystkim pomoc i prowadzenie terapii przez Panią Agnieszkę. Terapia i spotkania są prowadzone w sposób niezwykle profesjonalny. Pani Agnieszka jest nie tylko bardzo dobrym słuchaczem, ale potrafi także naprowadzić człowieka na właściwy tor, sprawia, że sami dochodzimy do pewnych rozwiązań problemów, że potrafimy odnaleźć przyczyny naszych zachowań i naszego samopoczucia. Pani Agnieszka nie tylko słucha ale i podaje narzędzia do samodzielnej pracy nad sobą. Spotkania, dzięki metodom pracy Pani Agnieszki, dają zarówno możliwość "wygadania się" jak i spojrzenia na swoją sytuację z zupełnie innej perspektywy. Dla mnie ta terapia stała się początkiem nowego rozdziału w moim życiu osobistym jak i małżeństwie. Pani Agnieszka to terapeuta z prawdziwego zdarzenia. Serdecznie polecam!

Marta

Trafiłam na terapię z mężem do Pani Agnieszki kiedy mój związek wystawiony był na ogromną próbę. Dzięki terapii inaczej patrzę na świat. Zrozumiałam co jest w życiu ważne. Pani Agnieszka to osoba ciepła, która potrafi wysłuchać i pokazać konsekwencje naszych zachowań. Pełny profesjonalizm i poświęcenie. Nie ocenia. Każda wizyta dodawała mi skrzydeł. Dziękuję...Pani Agnieszko

Tomasz

Zdecydowanie polecam Panią Agnieszkę. Obszary relacji w związkach, seksu są tematami bardzo wrażliwymi. Miałem trochę obaw przed udaniem się na wizytę. Okazało się, że zupełnie niepotrzebnie. Pani Agnieszka jest w 100% profesjonalistką, z ogromną wiedzą dotyczącą omawianych zagadnień. Jednocześnie jest bardzo wrażliwą i delikatną, pełną empatii osobą, która znakomicie potrafi połączyć podejście zawodowe z takim czysto ludzkim. Wspólne rozmowy sprawiły, że zupełnie inaczej spojrzałem na różne sprawy. Okazało się, że można inaczej, bardziej w zgodzie ze sobą. Dzięki temu korzystam ja, korzysta mój związek. Serdecznie dziękuję i polecam wszystkim! Nie czekajcie, nie zwlekajcie…Szkoda życia! Trzeba się odważyć, iść i zacząć układać swoje życie lub związek. To nie jest wcale łatwe ale warto. Wiem to z własnego doświadczenia. Polecam i pozdrawiam serdecznie!!!

Renata

Byłam u pięciu specjalistów. Nikt, tak jak Pani Agnieszka trafniej nie sprecyzował moich małżeńskich problemów. Trafione w 10. Pełen szacunek. Porady bezcenne.

Ada

Wizyty u pani Agnieszki dały dużo mnie i mężowi. Ma profesjonalne podejście do pacjentów. Polecam gorąco wszystkim, którzy potrzebują terapii małżeńskiej, jak i indywidualnej.

Paweł

Na początku byłem sceptycznie nastawiony, ale teraz wiem, że było warto. Dzięki wizytom u pani Agnieszki przetrwał mój związek. Dziękuję i polecam.

Więcej opinii znajdziesz na znanylekarz.pl

Agnieszka Chochoł - ZnanyLekarz.pl

Strefa wiedzy

Zostać czy odejść?

rozwód, rozstanie, dzieci po rozstaniu

Kryzys w związku

zdrada, niewierność, jak naprawić związek

Zanim powiesz sobie dość…

Pamiętasz ten stan, kiedy się w nim zakochałaś? Ciepło trzymania się za ręce … Ta ogromna radość, gdy rozmawialiście ze sobą godzinami i ciągle czuliście niedosyt… Ta bliskość i tęsknota.. Ekscytacja odkrywania siebie po raz pierwszy… Potem ślub, wspólne...

Komunikacja w związku

konflikt, emocje, strach, złość

Intymność i seks

bliskość w związku, kobiecość, męskość

Przychodzi kobieta do seksuologa

Przychodzi kobieta do seksuologa No właśnie kiedy kobieta przychodzi do seksuologa? Nie ma  ochoty..Najczęściej wtedy, kiedy nie ma ochoty na seks i ma obniżone libido. 25% kobiet w Polsce ujawnia zmniejszone zainteresowanie życiem seksualnym i zaburzenia...