KLINIKA RELACJI I ZDROWIA SEKSUALNEGO

To miejsce i przestrzeń, które jest skuteczną alternatywą dla poradnictwa małżeńskiego, tradycyjnej terapii
i coachingu.

 

 

 

 

 

KLINIKA RELACJI I ZDROWIA SEKSUALNEGO

To miejsce i przestrzeń, które jest skuteczną alternatywą dla poradnictwa małżeńskiego, tradycyjnej terapii
i coachingu.

Czy wiesz, że…

niezależnie od tego w jakim punkcie życia jesteśmy, w każdym  z nas jest pragnienie i potrzeba głębszych, wartościowych relacji i bardziej znaczącego życia. Można mieć fajny związek i być w nim szczęśliwym. 

Wiele rozstań i rozwodów można uniknąć. Przekonaj się jak jest w Twoim związku. 
 

WYKONAJ TEST NA ZWIĄZEK

Czy wiesz, że…

niezależnie od tego w jakim punkcie życia jesteśmy, w każdym  z nas jest pragnienie i potrzeba głębszych, wartościowych relacji i bardziej znaczącego życia. Można mieć fajny związek i być w nim szczęśliwym. 

Wiele rozstań i rozwodów można uniknąć. Przekonaj się jak jest w Twoim związku. 
 

WYKONAJ TEST NA ZWIĄZEK

Twój związek wymaga szczególnej uwagi?

Niestety statystyki dotyczące terapii par raczej zniechęcają niż zachęcają do pracy z tego rodzaju problemami. Terapia bardzo często postrzegana jest jako ostatnia deska ratunku, kiedy najczęściej przynajmniej jedna z osób jest już poza związkiem. 
Często wśród mężczyzn jest oczekiwanie konkretnej, gotowej recepty, magicznej różdżki, która w cudowny sposób naprawi szybko i bezboleśnie coś, co działo się bardzo często od miesięcy, a nawet lat. Według badań pary czekają średnio 6 lat zanim zgłoszą się po pomoc. Terapia kojarzy im się z czymś ciężkim, trudnym – dla osób z problemami psychicznymi.
Dlatego stworzyłam Klinikę Relacji, w której realizuje swój autorski program terapeutyczno-rozwojowy oparty na bogatym doświadczeniu i wiedzy. 
To  miejsce i przestrzeń, które jest alternatywą tradycyjnego podejścia i terapii. Pracuję w oparciu o coaching psychologiczny. Łączę  metody coachingowe i treningowe z technikami terapeutycznymi, co przekłada się na wymierne efekty i skuteczność.
 

Twój związek wymaga szczególnej uwagi?

Niestety statystyki dotyczące terapii par raczej zniechęcają niż zachęcają do pracy z tego rodzaju problemami. Terapia bardzo często postrzegana jest jako ostatnia deska ratunku, kiedy najczęściej przynajmniej jedna z osób jest już poza związkiem.

Często wśród mężczyzn jest oczekiwanie konkretnej, gotowej recepty, magicznej różdżki, która w cudowny sposób naprawi szybko i bezboleśnie coś, co działo się bardzo często od miesięcy, a nawet lat. Według badań pary czekają średnio 6 lat zanim zgłoszą się po pomoc. Terapia kojarzy im się z czymś ciężkim, trudnym – dla osób z problemami psychicznymi.

Dlatego stworzyłam Klinikę Relacji, w której realizuje swój autorski program terapeutyczno-rozwojowy oparty na bogatym doświadczeniu i wiedzy. „„„„„„„„„„„„

To  miejsce i przestrzeń, które jest alternatywą tradycyjnego podejścia i terapii. Pracuję w oparciu o coaching psychologiczny. Łączę  metody coachingowe i treningowe z technikami terapeutycznymi, co przekłada się na wymierne efekty i skuteczność.

MAM NA IMIĘ AGNIESZKA

Pomagam parom wyjść z kryzysu i przejść drogę od frustracji i niezadowolenia do szczęścia i spełnienia w związku.

Pracując ze mną: nauczysz się jak skutecznie  komunikować się i rozwiązywać konflikty.

Poradzisz sobie w trudnych momentach takich, jak zdrada i brak zaufania,

Poznasz sposób na niedopasowanie seksualne lub niesatysfakcjonujące współżycie.

Przestaniesz  w końcu żyć osobno, obok siebie, a zaczniesz odnowa cieszyć się bliskością i intymnością.

 

MAM NA IMIĘ AGNIESZKA

Pomagam parom wyjść z kryzysu i przejść drogę od frustracji i niezadowolenia do szczęścia i spełnienia w związku.

Pracując ze mną: nauczysz się jak skutecznie  komunikować się i rozwiązywać konflikty.

Poradzisz sobie w trudnych momentach takich, jak zdrada i brak zaufania,

Poznasz sposób na niedopasowanie seksualne lub niesatysfakcjonujące współżycie.

Przestaniesz  w końcu żyć osobno, obok siebie, a zaczniesz odnowa cieszyć się bliskością i intymnością.

 

MAM NA IMIĘ AGNIESZKA

Pomagam parom wyjść z kryzysu i przejść drogę od frustracji i niezadowolenia do szczęścia i spełnienia w związku.

Pracując ze mną: nauczysz się jak skutecznie  komunikować się i rozwiązywać konflikty.

Poradzisz sobie w trudnych momentach takich, jak zdrada i brak zaufania,

Poznasz sposób na niedopasowanie seksualne lub niesatysfakcjonujące współżycie.

Przestaniesz  w końcu żyć osobno, obok siebie, a zaczniesz odnowa cieszyć się bliskością i intymnością.

Jak mogę Ci pomóc?

Kochamy się, ale nie umiemy ze sobą żyć. Uratuj swój związek.

Czytaj dalej

„Jesteśmy razem wiele lat. Mamy dużo ze sobą wspólnego. (…) Znamy się na wylot, ale czasem jakbyśmy w ogóle się nie znali. Kompletnie nie potrafimy ze sobą rozmawiać. Każda próba kończy się kłótnią. Zawsze zaczyna się od jakiejś błachostki, a kończy wyciąganiem „brudów” sprzed 10 lat. Przez ostatnie 1,5 roku pozew o rozwód dwa razy lądował w Sądzie. Nie umiemy żyć ze sobą, ale i bez siebie jest nam trudno. Oboje chcemy i oboje nie wiemy jak. Zanim złożymy 3 pozew chcemy mieć pewność, że zrobiliśmy wszystko, by uratować nasze małżeństwo. Ale czy tak się da?”

K. i R., 40 i 43 lata

Wiele par ma tendencję do gromadzenia problemów przez lata. Brak wzajemnej bliskości to ułatwia. Ludzie coraz częściej szukają szczęścia i spełnienia poza związkiem. Gubiąc się w tym, co naprawdę ważne. Rozwód w rodzinie już nikogo nie szokuję. Coraz więcej dzieci wychowuje się w rozbitych domach. 
Czy można uratować związek po zdradzie i być od nowa szczęśliwym? Czy można uniknąć rozwodu? 
Owszem! Pod warunkiem, że obie strony  chcą  spróbować i wiedzą jak to zrobić. Często pary popełniają jeden z dwóch rodzajów błędów: ucinają temat i zakładają, że zaczynają wszystko od nowa – obiecując sobie, że nie będą do tego wracać lub obwiniają się w nieskończoność, wzajemnie raniąc się coraz mocniej.

Odbuduj i wzmocnij swój związek 

 

Czytaj dalej

„(…) Kiedyś było pięknie. Mówiliśmy często kocham, spędzaliśmy czas we dwoje. Bardzo tęskniliśmy za sobą. Potem był ślub, dziecko jedno, drugie. Nawał obowiązków, nieprzespane noce, remont, przeprowadzka. Myślałam, że w nowym m będzie lepiej – w końcu odzyskaliśmy sypialnię. Jednak niewiele się zmieniło. Mąż ciągle dużo pracuje, a gdy wraca do domu jest zmęczony. Mało ze sobą rozmawiamy. Chociaż z pozoru wszystko miedzy nami jest dobrze, to ja czuję, że nie tak to powinno wyglądać. Staram się wrócić w pełni na zawodowe tory, chociaż przerwa na wychowywanie dzieci trochę pokrzyżowała moje plany. Jest mi ciężko. Potrzebuję od męża wsparcia i rozmowy. Chce jego bliskości i czułości. Jednak on tego nie widzi. Im bardziej zwracam mu na to uwagę, tym jest między nami gorzej. Czuję pustkę. Mieszkamy pod jednym dachem, ale jakby osobno. Mam 2 dzieci i męża, a czuję się tak jakby samotna. Czy to oznacza koniec naszej miłości?

Ania, 33 lata

Tak niestety wygląda wiele związków. Na zewnątrz idealna rodzina, jednak natłok obowiązków spowodował brak czasu na „WAS”. Na taki scenariusz też jest sposób. Twój mąż / partner reaguje na Twoje odczucia i emocje bardziej niż Ci się wydaje. To w jaki sposób komunikujesz swoje potrzeby odgrywa kluczową rolę. Obecna sytuacja to nie powód końca Waszej miłości, a raczej zakręt przed kolejnym jej etapem. Ukierunkowanie odpowiednio siebie spowoduje, że druga strona też to odczuje, a Wasze małżeństwo przejdzie na głębszy poziom relacji. Czy można zakochać się ponownie w tej samej osobie ? Można.

Mam dość samotności.
Chcę miłości!

Czytaj dalej

„Często słyszę: Panie Piotrze Pan taki elegancki, kulturalny, pomocny – aż niemożliwe, ze Pan nie ma żony. A no możliwe. Kiedyś kochałem i to bardzo. W końcu zdecydowałem się na pierścionek i wizję ślubu. Myślałem, że ona tego chce. Jednak ona miała inny plan na swoje życie. Pewnego dnia po jednej z kłótni powiedziała, że nie tak to sobie wyobrażała, że nie umie ze mną żyć. Do tej pory nie wie o pierścionku, a ten wciąż u mnie jest. Ona ma już męża i 14 miesięczne córkę. A ja? Ja wciąż szukam. Ilekroć pojawia się kobieta odpływam w częste z nią rozmowy, mam „ motyle w brzuchu”, ja chcę jej nieba uchylić, a ona po chwili przestaje się odzywać. Czasem napisze tylko sms, że nie ma czasu, a niekiedy po prostu milczy. Co ze mną jest nie tak ?” – Piotr, 32 lat

„Jest piątek, a to 3 randka w tym tygodniu – i 3 nieudana. Podsumowanie tego tygodnia: – miły romantyk – osaczy i zagłaska mnie na śmierć; –  niegrzeczny przystojniak – na jego widok serce mi mocniej bije, ale co z tego – jemu przy każdej kobiecie mocno bije – nawet z kelnerką próbował flirtować; – Narcyz – on ciągle mówił o sobie, chyba nawet nie zauważył, że w pewnym momencie przestałam wydawać z siebie jakiekolwiek dźwięki, poza przełykaniem wina… Co z tymi facetami ? Czy naprawdę wszyscy normalni są już zajęci?” –Magdalena, 30 lat

Nie bez powodu powstało powiedzenie: „ Chcesz coś zmienić? Zmień siebie.” W psychologii od lat wiadomo, że partner jest naszym odbiciem lustrzanym, odbiciem naszych braków, naszych potrzeb. Praca nad własnym JA spowoduje zmianę w lustrze – tym partnerskim. Przyciągnie odpowiednią osobę – taką jakiej chcemy, a nie taką jakiej potrzebujemy.

Mam dosyć nowych związków. Chcę trwałej relacji.

Czytaj dalej

„Mam 38 lat. Za sobą masę związków 3, 4, 5- miesięcznych. W dwóch wytrwałem ponad rok. I tyle. Zawsze w pewnym momencie coś jest nie tak. Nie ma tej iskry, zaczynają się ze strony partnerki podgadywania co do naszej przyszłości. Im częstsze są tym mniej chcę o tym rozmawiać. Często to ja się wycofuję. U boku mam zawsze piękną i mądrą kobietę, a mimo to jakoś nagle zaczyna mi czegoś brakować. Nie chcę tak żyć dalej. Marzy mi się żona i dzieci – 2 swoich dzieci. Jednak coraz bardziej zaczynam w to wątpić. Wszyscy kumple się pożenili, od lat spędzają święta w podobnym gronie, a ja co rok z kimś innym u boku. Kiedyś może i to było fajne, jednak teraz zaczyna mi to przeszkadzać. Czy zawsze tak będzie? Czy jest szansa dla mnie na rodzinę?”

Krzysztof, 38 lat

Szansa zawsze jest – pytanie na ile Ty sam tego naprawdę chcesz i na ile jesteś na to gotów. Każdy związek ma pewne etapy – i jest to naturalna kolej. Warto je znać, wtedy łatwiej nam je zaakceptować i w nich się odnaleźć. Są sytuacje, w których trzeba poszukać przyczyny w obrazach z dzieciństwa i etapu dorastania, ale to ujawnia się podczas procesu współpracy.

Nasz związek się rozpadł, a ja ciągle żyję wspomnieniami.

Czytaj dalej

„Minęło pół roku jak nie jesteśmy razem. Ja nadal mam jego nr w telefonie, nasze zdjęcie w ramce schowane w szufladzie, łańcuszek, który podarował mi na urodziny oraz masę dobrych wspomnień, które wracają wieczorami. Nie mam chęci wychodzić na imprezy, poznawać nowych ludzi, chodzić na randki. Moja przyjaciółka ma już dość rozmów o M. Ja ciągle nie rozumiem dlaczego tak postąpił, dlaczego teraz nawet nie zadzwoni spytać co u mnie? Po co były te obietnice, marzenia i plany. Tak bardzo mi go brakuje. Tak bardzo chcę by wrócił. Jak mogę go odzyskać? Naprawić to co było złe.”

Asia, 29 lat

Jedyne co jesteśmy w stanie w takich sytuacjach zrobić, to popracować nad sobą i własnym podejściem do tego co się wydarzyło. Nie można kogoś zmusić, by był z nami. Ludzie z różnych powodów wchodzą w związki – więc zastanawianie się nad tym co, po co i dlaczego było ze strony ex partnera powoduje, że żyjemy przeszłością. Buduje w nas negatywne emocje, zamyka na otaczający świat i pogłębia stan, w którym jesteśmy niosąc przy tym ryzyko wielu chorób. Rozstanie ma swoje etapy, przez które warto odpowiednio przejść. Pozwolenie sobie na emocje, które w nas są oraz wydobycie odpowiednich wniosków da nam mocny fundament na kolejny związek.

Seks i mój wstydliwy problem.

Czytaj dalej

„Od kilku tygodni boje się iść do łóżka z moją partnerką. Ona jest śliczną kobietą. Mnie też niczego nie brakuje. Jednak źle mi z tymi, że nasze zbliżenie tak krótko trwa. Próbowałem tabletek, było długo i namiętnie – jednak po kolejnym stosunku ona zauważyła opakowanie. Z przerażeniem w oczach przyszła pytając czy ona już mnie nie podnieca. Oczywiście wszystko jej wytłumaczyłem, mówiąc o swoim problemie. Jest dobrze. Jednak nie tak jak kiedyś. Owszem – kochamy się, ale zdecydowanie rzadziej. Zauważyłem, że Ona teraz częściej przebiera się w łazience. Sam przyznam, że niekiedy czekam, aż zaśnie by pójść do sypialni. Nie wiem co z tym zrobić. Nie chcę jej stracić, ale po tym wszystkim coraz bardziej boje się z nią kochać.”

W., 34 lata

„Bardzo kocham swojego męża. Jest fajnym, atrakcyjnym facetem, a ja prawie zupełnie straciłam zainteresowanie seksem. Zupełnie nie wiem co mam robić? Wiem, że jemu bardzo zależy, widzę jak mu trudno. Zgadzam się na zbliżenia nawet, kiedy nie mam ochoty, ale to powoduje, że jest jeszcze gorzej. Próbowałam oglądać filmy erotyczne, czytać romanse, ale to nie pomaga. Boję się, że jeśli nic się nie zmieni to mąż znajdzie sobie kochankę, albo mnie zostawi.”

Marta, 32 lata.

Problemy z erekcją lub libido to coraz większy problem u obu płci. Przyczyn może być wiele. Często podłoże jest zakorzenione głęboko w nas samych. Dotarcie do źródła problemu oraz zbudowanie z partnerem prawdziwej bliskości powoduje, że leczenie farmakologiczne nie jest potrzebne. Nie ma sensu czekać, aż oddalicie się od siebie jeszcze bardziej. Często 2-3 sesje powodują znaczną zmianę w relacji na płaszczyźnie seksualnej.

Jak mogę Ci pomóc?

Kochamy się, ale nie umiemy ze sobą żyć. Uratuj swój związek.

Czytaj dalej

„Jesteśmy razem wiele lat. Mamy dużo ze sobą wspólnego. (…) Znamy się na wylot, ale czasem jakbyśmy w ogóle się nie znali. Kompletnie nie potrafimy ze sobą rozmawiać. Każda próba kończy się kłótnią. Zawsze zaczyna się od jakiejś błachostki, a kończy wyciąganiem „brudów” sprzed 10 lat. Przez ostatnie 1,5 roku pozew o rozwód dwa razy lądował w Sądzie. Nie umiemy żyć ze sobą, ale i bez siebie jest nam trudno. Oboje chcemy i oboje nie wiemy jak. Zanim złożymy 3 pozew chcemy mieć pewność, że zrobiliśmy wszystko, by uratować nasze małżeństwo. Ale czy tak się da?”

K. i R., 40 i 43 lata

Wiele par ma tendencję do gromadzenia problemów przez lata. Brak wzajemnej bliskości to ułatwia. Ludzie coraz częściej szukają szczęścia i spełnienia poza związkiem. Gubiąc się w tym, co naprawdę ważne. Rozwód w rodzinie już nikogo nie szokuję. Coraz więcej dzieci wychowuje się w rozbitych domach. 
Czy można uratować związek po zdradzie i być od nowa szczęśliwym? Czy można uniknąć rozwodu? 
Owszem! Pod warunkiem, że obie strony  chcą  spróbować i wiedzą jak to zrobić. Często pary popełniają jeden z dwóch rodzajów błędów: ucinają temat i zakładają, że zaczynają wszystko od nowa – obiecując sobie, że nie będą do tego wracać lub obwiniają się w nieskończoność, wzajemnie raniąc się coraz mocniej.

Odbuduj i wzmocnij swój związek 

 

Czytaj dalej

„(…) Kiedyś było pięknie. Mówiliśmy często kocham, spędzaliśmy czas we dwoje. Bardzo tęskniliśmy za sobą. Potem był ślub, dziecko jedno, drugie. Nawał obowiązków, nieprzespane noce, remont, przeprowadzka. Myślałam, że w nowym m będzie lepiej – w końcu odzyskaliśmy sypialnię. Jednak niewiele się zmieniło. Mąż ciągle dużo pracuje, a gdy wraca do domu jest zmęczony. Mało ze sobą rozmawiamy. Chociaż z pozoru wszystko miedzy nami jest dobrze, to ja czuję, że nie tak to powinno wyglądać. Staram się wrócić w pełni na zawodowe tory, chociaż przerwa na wychowywanie dzieci trochę pokrzyżowała moje plany. Jest mi ciężko. Potrzebuję od męża wsparcia i rozmowy. Chce jego bliskości i czułości. Jednak on tego nie widzi. Im bardziej zwracam mu na to uwagę, tym jest między nami gorzej. Czuję pustkę. Mieszkamy pod jednym dachem, ale jakby osobno. Mam 2 dzieci i męża, a czuję się tak jakby samotna. Czy to oznacza koniec naszej miłości?

Ania, 33 lata

Tak niestety wygląda wiele związków. Na zewnątrz idealna rodzina, jednak natłok obowiązków spowodował brak czasu na „WAS”. Na taki scenariusz też jest sposób. Twój mąż / partner reaguje na Twoje odczucia i emocje bardziej niż Ci się wydaje. To w jaki sposób komunikujesz swoje potrzeby odgrywa kluczową rolę. Obecna sytuacja to nie powód końca Waszej miłości, a raczej zakręt przed kolejnym jej etapem. Ukierunkowanie odpowiednio siebie spowoduje, że druga strona też to odczuje, a Wasze małżeństwo przejdzie na głębszy poziom relacji. Czy można zakochać się ponownie w tej samej osobie ? Można.

Mam dość samotności.
Chcę miłości!

Czytaj dalej

„Często słyszę: Panie Piotrze Pan taki elegancki, kulturalny, pomocny – aż niemożliwe, ze Pan nie ma żony. A no możliwe. Kiedyś kochałem i to bardzo. W końcu zdecydowałem się na pierścionek i wizję ślubu. Myślałem, że ona tego chce. Jednak ona miała inny plan na swoje życie. Pewnego dnia po jednej z kłótni powiedziała, że nie tak to sobie wyobrażała, że nie umie ze mną żyć. Do tej pory nie wie o pierścionku, a ten wciąż u mnie jest. Ona ma już męża i 14 miesięczne córkę. A ja? Ja wciąż szukam. Ilekroć pojawia się kobieta odpływam w częste z nią rozmowy, mam „ motyle w brzuchu”, ja chcę jej nieba uchylić, a ona po chwili przestaje się odzywać. Czasem napisze tylko sms, że nie ma czasu, a niekiedy po prostu milczy. Co ze mną jest nie tak ?” – Piotr, 32 lat

„Jest piątek, a to 3 randka w tym tygodniu – i 3 nieudana. Podsumowanie tego tygodnia: – miły romantyk – osaczy i zagłaska mnie na śmierć; –  niegrzeczny przystojniak – na jego widok serce mi mocniej bije, ale co z tego – jemu przy każdej kobiecie mocno bije – nawet z kelnerką próbował flirtować; – Narcyz – on ciągle mówił o sobie, chyba nawet nie zauważył, że w pewnym momencie przestałam wydawać z siebie jakiekolwiek dźwięki, poza przełykaniem wina… Co z tymi facetami ? Czy naprawdę wszyscy normalni są już zajęci?” –Magdalena, 30 lat

Nie bez powodu powstało powiedzenie: „ Chcesz coś zmienić? Zmień siebie.” W psychologii od lat wiadomo, że partner jest naszym odbiciem lustrzanym, odbiciem naszych braków, naszych potrzeb. Praca nad własnym JA spowoduje zmianę w lustrze – tym partnerskim. Przyciągnie odpowiednią osobę – taką jakiej chcemy, a nie taką jakiej potrzebujemy.

Mam dosyć nowych związków. Chcę trwałej relacji.

Czytaj dalej

„Mam 38 lat. Za sobą masę związków 3, 4, 5- miesięcznych. W dwóch wytrwałem ponad rok. I tyle. Zawsze w pewnym momencie coś jest nie tak. Nie ma tej iskry, zaczynają się ze strony partnerki podgadywania co do naszej przyszłości. Im częstsze są tym mniej chcę o tym rozmawiać. Często to ja się wycofuję. U boku mam zawsze piękną i mądrą kobietę, a mimo to jakoś nagle zaczyna mi czegoś brakować. Nie chcę tak żyć dalej. Marzy mi się żona i dzieci – 2 swoich dzieci. Jednak coraz bardziej zaczynam w to wątpić. Wszyscy kumple się pożenili, od lat spędzają święta w podobnym gronie, a ja co rok z kimś innym u boku. Kiedyś może i to było fajne, jednak teraz zaczyna mi to przeszkadzać. Czy zawsze tak będzie? Czy jest szansa dla mnie na rodzinę?”

Krzysztof, 38 lat

Szansa zawsze jest – pytanie na ile Ty sam tego naprawdę chcesz i na ile jesteś na to gotów. Każdy związek ma pewne etapy – i jest to naturalna kolej. Warto je znać, wtedy łatwiej nam je zaakceptować i w nich się odnaleźć. Są sytuacje, w których trzeba poszukać przyczyny w obrazach z dzieciństwa i etapu dorastania, ale to ujawnia się podczas procesu współpracy.

Nasz związek się rozpadł, a ja ciągle żyję wspomnieniami.

Czytaj dalej

„Minęło pół roku jak nie jesteśmy razem. Ja nadal mam jego nr w telefonie, nasze zdjęcie w ramce schowane w szufladzie, łańcuszek, który podarował mi na urodziny oraz masę dobrych wspomnień, które wracają wieczorami. Nie mam chęci wychodzić na imprezy, poznawać nowych ludzi, chodzić na randki. Moja przyjaciółka ma już dość rozmów o M. Ja ciągle nie rozumiem dlaczego tak postąpił, dlaczego teraz nawet nie zadzwoni spytać co u mnie? Po co były te obietnice, marzenia i plany. Tak bardzo mi go brakuje. Tak bardzo chcę by wrócił. Jak mogę go odzyskać? Naprawić to co było złe.”

Asia, 29 lat

Jedyne co jesteśmy w stanie w takich sytuacjach zrobić, to popracować nad sobą i własnym podejściem do tego co się wydarzyło. Nie można kogoś zmusić, by był z nami. Ludzie z różnych powodów wchodzą w związki – więc zastanawianie się nad tym co, po co i dlaczego było ze strony ex partnera powoduje, że żyjemy przeszłością. Buduje w nas negatywne emocje, zamyka na otaczający świat i pogłębia stan, w którym jesteśmy niosąc przy tym ryzyko wielu chorób. Rozstanie ma swoje etapy, przez które warto odpowiednio przejść. Pozwolenie sobie na emocje, które w nas są oraz wydobycie odpowiednich wniosków da nam mocny fundament na kolejny związek.

Seks i mój wstydliwy problem.

Czytaj dalej

„Od kilku tygodni boje się iść do łóżka z moją partnerką. Ona jest śliczną kobietą. Mnie też niczego nie brakuje. Jednak źle mi z tymi, że nasze zbliżenie tak krótko trwa. Próbowałem tabletek, było długo i namiętnie – jednak po kolejnym stosunku ona zauważyła opakowanie. Z przerażeniem w oczach przyszła pytając czy ona już mnie nie podnieca. Oczywiście wszystko jej wytłumaczyłem, mówiąc o swoim problemie. Jest dobrze. Jednak nie tak jak kiedyś. Owszem – kochamy się, ale zdecydowanie rzadziej. Zauważyłem, że Ona teraz częściej przebiera się w łazience. Sam przyznam, że niekiedy czekam, aż zaśnie by pójść do sypialni. Nie wiem co z tym zrobić. Nie chcę jej stracić, ale po tym wszystkim coraz bardziej boje się z nią kochać.”

W., 34 lata

„Bardzo kocham swojego męża. Jest fajnym, atrakcyjnym facetem, a ja prawie zupełnie straciłam zainteresowanie seksem. Zupełnie nie wiem co mam robić? Wiem, że jemu bardzo zależy, widzę jak mu trudno. Zgadzam się na zbliżenia nawet, kiedy nie mam ochoty, ale to powoduje, że jest jeszcze gorzej. Próbowałam oglądać filmy erotyczne, czytać romanse, ale to nie pomaga. Boję się, że jeśli nic się nie zmieni to mąż znajdzie sobie kochankę, albo mnie zostawi.”

Marta, 32 lata.

Problemy z erekcją lub libido to coraz większy problem u obu płci. Przyczyn może być wiele. Często podłoże jest zakorzenione głęboko w nas samych. Dotarcie do źródła problemu oraz zbudowanie z partnerem prawdziwej bliskości powoduje, że leczenie farmakologiczne nie jest potrzebne. Nie ma sensu czekać, aż oddalicie się od siebie jeszcze bardziej. Często 2-3 sesje powodują znaczną zmianę w relacji na płaszczyźnie seksualnej.

Poznaj opinie moich pacjentów

Sylwia Lewczuk

Jestem bardzo zadowolona, pełna akceptacja, profesjonalizm, ciepła i miła atmosfera. Polecam, można się otworzyć i rozwiązać swoje problemy.

Pawel I.

Panią Agnieszkę polecił mi mój lekarz rodzinny. Na początku byłem sceptycznie nastawiony, ale teraz wiem, że było warto. Dzięki wizytom u pani Agnieszki przetrwał mój związek. Dziękuję i polecam.

Kinga

Do pani Agnieszki zgłosiłam się z problemem związanym z bolesnym współżyciem. Myślałam że nic nie da się z tym zrobić. Byłam załamana. Nie było łatwo przełamać się i umówić na pierwszą wizytę ale atmosfera, jaką stwarza pani Agnieszka bardzo pomaga i ułatwia mówienie bez żadnych obaw i wstydu o problemie. Po kilku miesiącach terapii odzyskałam radość z życia i przede wszystkim przyjemność z seksu.Nie warto czekać i marnować czasu. Gdybym wiedziała że nie ma się czego obawiać, na pewno wcześniej zdecydowałabym się na wizytę u pani Agnieszki. Szczerze polecam!!

Joanna

Jestem ogromnie zadowolona, że z moim problemem trafiłam właśnie do Pani Agnieszki. Wrażliwość, ciepło oraz ogromny profesjonalizm Pani Agnieszki sprawił, że ponownie zaczęłam patrzeć z optymizmem w przyszłość i zupełnie inaczej zaczęłam rozmawiać z moim mężem, przede wszystkim zaczęliśmy rozmawiać. Ogromnie polecam. Dla wszystkich, którzy się krepują pragnę powiedzieć, że naprawdę warto spróbować. życie znowu odzyskuje blask!!!! Polecam!!!

Edyta L.

Do Pani Agnieszki zgłosiłam się całkiem niedawno z dość intymnym problemem, już kilka sesji pozwoliło mi zrozumiec jak sobie z nim radzić, ponadto bardzo przyjazna atmosfera ułatwiła swobodną rozmowę. Polecam serdecznie Edyta L.

Jacek

Była to moja pierwsza wizyta u sexuologa. Jestem bardzo zadowolony ,dobre podejście do pacjenta, zaangażowanie, prawdziwie fachowa pomoc. Dziękuję i do zobaczenia przy następnej wizycie Pani Agnieszko.

Ania

Konkretna i rzetelna Pani psycholog. Jestem w trakcie terapii, która daje mi nadzieje na lepsze jutro. Trudno mi się przyznać do tego, że była na skraju załamania nerwowego. Praca, dom, dzieci i ciężka choroba. Porządkuje swoje życie i uczę się radzić sobie z trudnymi emocjami i stresem. Zrozumiałam siebie, odzyskałam spokój i poczucie własnej wartości. Byłam już na kilku terapiach i zawsze czułam, że terapia powinna być czymś więcej niż tylko rozmową z której nic nie wynika. Tym razem rzeczywiście była czymś więcej. Konkretne ćwiczenia, metody, które przekładają się na moje codzienne życie. Polecam….:-)

Mikołaj Lorych

Pani Agnieszka jest kobietą o niespotykanym, wręcz pedagogicznym podejściu do pacjenta. Rozmowa była przeprowadzona w ciepłej, nieskrępowanej atmosferze przy pełnym zrozumieniu i życzliwości jaką czułem na każdym kroku. Byłem zaskoczony ogromną wiedzą medyczną Pani Agnieszki oraz kompleksowym podejściem do mojego zagadnienia. Widać wnikliwe zaangażowanie oraz pełną dbałość o pacjenta. To zdecydowanie najlepszy seksuolog jakiego w życiu spotkałem 🙂

Łukasz

Miałem okazję skorzystać z pomocy pani Agnieszki jako coacha i jako terapeuty. W obu przypadkach okazała się sympatycznym, pomocnym i świetnym fachowcem! W przypadku coachingu dostałem inspirującego "kopa" do pracy i rozwoju mojej firmy, a dzięki terapii wyprostowało mi się kilka spraw osobistych, z którymi od dawna nie mogłem sobie dać rady 🙂 Także przy okazji dziękuję za pomoc! I polecam 🙂

Joanna Majewska

Zapisałam się do Pani Agnieszki w trudnym momencie mojego życia z samooceną na poziomie podłogi, po rozwodzie, z dwójką dzieci i nadwagą. Dzięki terapii wzięłam odpowiedzialność za swoje życie. Zmobilizowałam się do działania i zaczęłam systematyczną pracę nad sobą. Potwierdzam, że Pani Agnieszka jest wspaniałym specjalistą - pamięta wszelkie szczegóły, jest solidnie przygotowana, każda wizyta wzmacnia człowieka i jest krokiem do przodu w walce z problemami, jakiekolwiek by one nie były. To ciepłe i takie ludzkie podejście, którego brakuje wielu specjalistom cenie sobie osobiście najbardziej. Po tych kilku miesiącach spotkań śmiało polecam Panią Agnieszką. Czuję się znacznie silniejsza i szczęśliwsza. Nabrałam dystansu do rzeczy, na które nie mam wpływu i odczuwam taką ulgę, że nie jestem w stanie tego nawet tutaj opisać. Osobiście zamierzam dalej kontynuować wizyty, bo czuję jak pozytywnie wpływają na moje samopoczucie, samoocenę, zachowanie. Każdemu kto obawia się wizyt u psychologa tak jak ja, życzę takiego zwrotu akcji, a Pani Agnieszce serdecznie dziękuję!

Piotr S.

Pani Agnieszka jest genialnym specjalistą, bezbłędnie przeprowadziła Mnie przez bagno mojego życia. Pomogła uwierzyć w siebie, skierowała na właściwe tory. Jest to pierwsza osoba w moim życiu przy której tak bardzo się otworzyłem. Polecam z czystym sumieniem. Pani Agnieszko dziękuję za wszystko ..

Małgosia

Trafiłam do Agnieszki tylko po przeszukaniu Internetu. Bardzo bałam się pierwszej wizyty, która faktycznie była strasznie trudna. Jednak Agnieszka potrafiła mnie do siebie przekonać. Z każdą następną sesją czułam się coraz lepiej w gabinecie. Psycholog potrafiła słuchać, naprowadzać rozmowę na właściwe tory, wydobywać ze mnie najtrudniejsze tematy. Cierpliwe notowała, obrazowo tłumaczyła, widać że przez tą godzinę byłam naprawdę ważna. "Zadania domowe" zmusiły mnie do myślenia i do zmiany nawyków. Po 3 miesiącach terapii, czuję się zdecydowanie lepiej, swobodniej, wróciła moja wiara w siebie. Z czystym sercem polecam psycholog Agnieszkę Chochoł.

Anna

Podpisuję się obiema rękami pod wszystkimi pozytywnymi opiniami. Trafił się trudny przypadek, z problemami na wielu płaszczyznach i z chronicznym brakiem czasu, a pani Agnieszka poradziła sobie z tym śpiewająco. Począwszy od pierwszej wizyty która zazwyczaj jest dość trudna dla pacjenta ona potrafi poprowadzić ją w taki sposób ze emocje szybko opadają, włącza się myślenie, człowiek przechodzi w tryb zmian i bardzo podbudowany, lżejszy jest gotowy na cały proces terapii. Na spotkania z panią Agnieszką chodziłam z przyjemnością, bo wiedziałam że to kolejny krok do lepszego życia. Pani Agnieszka Jest doskonałym psychologiem, seksuologiem i coachem, a ja właśnie potrzebowałam tak złożonej terapii. Potrafi dostosować intensywność wizyt w zależności od potrzeb. Zawsze doskonale przygotowana do spotkań, czułam że ten czas jest poświęcony w 100% mojej osobie. Czułam że jestem słuchana i rozumiana. Zawsze profesjonalna i konkretna. Cudownie jest zacząć wierzyć w siebie i swoje możliwości, zacząć lubić swoje odbicie w lustrze. Dzięki pani Agnieszce pozbyłam się wyrzutów sumienia, zamieniłam "muszę" i "powinnam" na "chcę" i "mogę", daję sobie prawo do błędów i umiem walczyć ze swoim perfekcjonizmem, który był bardzo męczący. Umiem dostrzec swoje potrzeby, mówić o swoich uczuciach i zatroszczyć się o siebie.To tylko maleńka cześć zmian które zawdzięczam Pani Agnieszce. Cieszę się że trafiłam na osobę która mi tak wiele wyjaśniła (ze stoickim spokojem, tak wiele nauczyła i tak wiele pomogła zrozumieć. Terapia trwała kawałek czasu i jeszcze wiele muszę zmienić, ale jest to najlepsze, co mogłam zrobić dla siebie, a przez to dla mojej rodziny. Dzięki terapii ze sobą łatwiej, z rodziną radośniej, w biznesie pewniej, a w sferze seksualnej nigdy nie było lepiej! Dziękuję Pani Agnieszko.

Przemysław

Trafiłem do Pani Agnieszki za namową żony, która zauważyła dużą zmianę mojego nastroju. Wystarczyły dwie wizyty, żeby wszystko zaczęło wracać do normy. Uświadomiłem sobie co tak naprawdę spowodowało ten stan i jaki wpływ mam na to, co ten stan spowodowało. Teraz polecam wizytę u Pani Agnieszki znajomym, którzy nie radzą sobie w związku z partnerem, z wyzwaniami w pracy czy nałogami. Naprawdę polecam taki sposób rozwiązywania problemów!

Jacek

Kiedyś nie wierzyłem w psychologów, ale chyba dlatego, że nie spotkałem odpowiedniego terapeuty. Chciałem z całego serca podziękować Pani Agnieszce za poświęcony mi czas, za wyleczenie, za to, że przywróciła mi sens życia, za to, że chodzę dwa centymetry nad ziemią i mam ochotę na seks. Trafiłem do Pani Chochoł przez internet czytając opinie wcześniejszych jej pacjentów po kilku nieudanych próbach leczenia u innych psychologów i seksuologów. Po raz pierwszy spotkałem się z takim profesjonalizmem i tak miłym przyjęciem, pomimo, że przypadek mój był trudny. Pani Agnieszka powiedziała mi na wstępie, że choroba jest do wyleczenia, ale wymaga to ode mnie cierpliwości i zaangażowania, że terapia to proces, który wymaga kilku lub kilkunastu spotkań terapeutycznych. Odniosłem wrażenie, że jestem jej najważniejszym pacjentem, bo taką uwagę przywiązywała do mojego wywiadu chorobowego. Chociaż teraz wiem, że miała bardzo dużo pacjentów.Do każdej sesji była bardzo rzetelnie przygotowana co również mnie mobilizowało i po każdej następnej godzinie terapii czułem się coraz lepiej. Dzisiaj wychodzę z gabinetu bardzo szczęśliwy. Czuję się wyleczony i jeszcze raz dziękuję Pani Agnieszce za wielkie serce, profesjonalizm i empatię. Polecam wszystkim pacjentom Panią Agnieszkę Chochoł jako bardzo profesjonalnego i skutecznego psychologa i seksuologa.

Ada

Wizyty u pani Agnieszki dały dużo mnie i mężowi. Ma profesjonalne podejście do pacjentów. Polecam gorąco wszystkim, którzy potrzebują terapii małżeńskiej, jak i indywidualnej.

Sylwia S.

Dzięki Pani Agnieszce moje życie całkowicie się zmieniło. Podjęłam decyzje, dzięki którym jest obecnie w tym miejscu, w którym jestem i odpowiada mi ono w 100%. Jestem szczęśliwą kobietą i radzę sobie ze swoimi problemami. Bardzo często przypominam sobie nasze spotkania i wracam do rozmów, które wskazały mi odpowiedni kierunek. Bardzo dziękuje!

Paweł

Na początku byłem sceptycznie nastawiony, ale teraz wiem, że było warto. Dzięki wizytom u pani Agnieszki przetrwał mój związek. Dziękuję i polecam.

Renata I.

Byłam u pięciu specjalistów. Nikt, tak jak Pani Agnieszka trafniej nie sprecyzował moich małżeńskich problemów. Trafione w 10. Pełen szacunek. Porady bezcenne.

Tomasz G.

Gdy zawitałem do Pani Agnieszki, byłem wymęczonym, słabym człowiekiem nie radzącym sobie na co dzień, z ogromnymi ilościami smutku i rozpaczy, o których aż strach wspominać. Po wizytach u Pani Agnieszki dziś jestem wesoły, zadowolony, świetnie radzę sobie trudami życia codziennego, mam pełno w sobie optymizmu, planów i perspektyw na przyszłość. Serdecznie wszystkim polecam Panią Agnieszkę, bo przy Takim specjaliście jakim jest Pani Agnieszka można dokonać zmian o 360 stopni. 

Więcej opinii znajdziesz na znanylekarz.pl

Agnieszka Chochoł - ZnanyLekarz.pl

Poznaj opinie moich pacjentów

Sylwia Lewczuk

Jestem bardzo zadowolona, pełna akceptacja, profesjonalizm, ciepła i miła atmosfera. Polecam, można się otworzyć i rozwiązać swoje problemy.

Pawel I.

Panią Agnieszkę polecił mi mój lekarz rodzinny. Na początku byłem sceptycznie nastawiony, ale teraz wiem, że było warto. Dzięki wizytom u pani Agnieszki przetrwał mój związek. Dziękuję i polecam.

Kinga

Do pani Agnieszki zgłosiłam się z problemem związanym z bolesnym współżyciem. Myślałam że nic nie da się z tym zrobić. Byłam załamana. Nie było łatwo przełamać się i umówić na pierwszą wizytę ale atmosfera, jaką stwarza pani Agnieszka bardzo pomaga i ułatwia mówienie bez żadnych obaw i wstydu o problemie. Po kilku miesiącach terapii odzyskałam radość z życia i przede wszystkim przyjemność z seksu.Nie warto czekać i marnować czasu. Gdybym wiedziała że nie ma się czego obawiać, na pewno wcześniej zdecydowałabym się na wizytę u pani Agnieszki. Szczerze polecam!!

Joanna

Jestem ogromnie zadowolona, że z moim problemem trafiłam właśnie do Pani Agnieszki. Wrażliwość, ciepło oraz ogromny profesjonalizm Pani Agnieszki sprawił, że ponownie zaczęłam patrzeć z optymizmem w przyszłość i zupełnie inaczej zaczęłam rozmawiać z moim mężem, przede wszystkim zaczęliśmy rozmawiać. Ogromnie polecam. Dla wszystkich, którzy się krepują pragnę powiedzieć, że naprawdę warto spróbować. życie znowu odzyskuje blask!!!! Polecam!!!

Edyta L.

Do Pani Agnieszki zgłosiłam się całkiem niedawno z dość intymnym problemem, już kilka sesji pozwoliło mi zrozumiec jak sobie z nim radzić, ponadto bardzo przyjazna atmosfera ułatwiła swobodną rozmowę. Polecam serdecznie Edyta L.

Jacek

Była to moja pierwsza wizyta u sexuologa. Jestem bardzo zadowolony ,dobre podejście do pacjenta, zaangażowanie, prawdziwie fachowa pomoc. Dziękuję i do zobaczenia przy następnej wizycie Pani Agnieszko.

Ania

Konkretna i rzetelna Pani psycholog. Jestem w trakcie terapii, która daje mi nadzieje na lepsze jutro. Trudno mi się przyznać do tego, że była na skraju załamania nerwowego. Praca, dom, dzieci i ciężka choroba. Porządkuje swoje życie i uczę się radzić sobie z trudnymi emocjami i stresem. Zrozumiałam siebie, odzyskałam spokój i poczucie własnej wartości. Byłam już na kilku terapiach i zawsze czułam, że terapia powinna być czymś więcej niż tylko rozmową z której nic nie wynika. Tym razem rzeczywiście była czymś więcej. Konkretne ćwiczenia, metody, które przekładają się na moje codzienne życie. Polecam….:-)

Mikołaj Lorych

Pani Agnieszka jest kobietą o niespotykanym, wręcz pedagogicznym podejściu do pacjenta. Rozmowa była przeprowadzona w ciepłej, nieskrępowanej atmosferze przy pełnym zrozumieniu i życzliwości jaką czułem na każdym kroku. Byłem zaskoczony ogromną wiedzą medyczną Pani Agnieszki oraz kompleksowym podejściem do mojego zagadnienia. Widać wnikliwe zaangażowanie oraz pełną dbałość o pacjenta. To zdecydowanie najlepszy seksuolog jakiego w życiu spotkałem 🙂

Łukasz

Miałem okazję skorzystać z pomocy pani Agnieszki jako coacha i jako terapeuty. W obu przypadkach okazała się sympatycznym, pomocnym i świetnym fachowcem! W przypadku coachingu dostałem inspirującego "kopa" do pracy i rozwoju mojej firmy, a dzięki terapii wyprostowało mi się kilka spraw osobistych, z którymi od dawna nie mogłem sobie dać rady 🙂 Także przy okazji dziękuję za pomoc! I polecam 🙂

Joanna Majewska

Zapisałam się do Pani Agnieszki w trudnym momencie mojego życia z samooceną na poziomie podłogi, po rozwodzie, z dwójką dzieci i nadwagą. Dzięki terapii wzięłam odpowiedzialność za swoje życie. Zmobilizowałam się do działania i zaczęłam systematyczną pracę nad sobą. Potwierdzam, że Pani Agnieszka jest wspaniałym specjalistą - pamięta wszelkie szczegóły, jest solidnie przygotowana, każda wizyta wzmacnia człowieka i jest krokiem do przodu w walce z problemami, jakiekolwiek by one nie były. To ciepłe i takie ludzkie podejście, którego brakuje wielu specjalistom cenie sobie osobiście najbardziej. Po tych kilku miesiącach spotkań śmiało polecam Panią Agnieszką. Czuję się znacznie silniejsza i szczęśliwsza. Nabrałam dystansu do rzeczy, na które nie mam wpływu i odczuwam taką ulgę, że nie jestem w stanie tego nawet tutaj opisać. Osobiście zamierzam dalej kontynuować wizyty, bo czuję jak pozytywnie wpływają na moje samopoczucie, samoocenę, zachowanie. Każdemu kto obawia się wizyt u psychologa tak jak ja, życzę takiego zwrotu akcji, a Pani Agnieszce serdecznie dziękuję!

Piotr S.

Pani Agnieszka jest genialnym specjalistą, bezbłędnie przeprowadziła Mnie przez bagno mojego życia. Pomogła uwierzyć w siebie, skierowała na właściwe tory. Jest to pierwsza osoba w moim życiu przy której tak bardzo się otworzyłem. Polecam z czystym sumieniem. Pani Agnieszko dziękuję za wszystko ..

Małgosia

Trafiłam do Agnieszki tylko po przeszukaniu Internetu. Bardzo bałam się pierwszej wizyty, która faktycznie była strasznie trudna. Jednak Agnieszka potrafiła mnie do siebie przekonać. Z każdą następną sesją czułam się coraz lepiej w gabinecie. Psycholog potrafiła słuchać, naprowadzać rozmowę na właściwe tory, wydobywać ze mnie najtrudniejsze tematy. Cierpliwe notowała, obrazowo tłumaczyła, widać że przez tą godzinę byłam naprawdę ważna. "Zadania domowe" zmusiły mnie do myślenia i do zmiany nawyków. Po 3 miesiącach terapii, czuję się zdecydowanie lepiej, swobodniej, wróciła moja wiara w siebie. Z czystym sercem polecam psycholog Agnieszkę Chochoł.

Anna

Podpisuję się obiema rękami pod wszystkimi pozytywnymi opiniami. Trafił się trudny przypadek, z problemami na wielu płaszczyznach i z chronicznym brakiem czasu, a pani Agnieszka poradziła sobie z tym śpiewająco. Począwszy od pierwszej wizyty która zazwyczaj jest dość trudna dla pacjenta ona potrafi poprowadzić ją w taki sposób ze emocje szybko opadają, włącza się myślenie, człowiek przechodzi w tryb zmian i bardzo podbudowany, lżejszy jest gotowy na cały proces terapii. Na spotkania z panią Agnieszką chodziłam z przyjemnością, bo wiedziałam że to kolejny krok do lepszego życia. Pani Agnieszka Jest doskonałym psychologiem, seksuologiem i coachem, a ja właśnie potrzebowałam tak złożonej terapii. Potrafi dostosować intensywność wizyt w zależności od potrzeb. Zawsze doskonale przygotowana do spotkań, czułam że ten czas jest poświęcony w 100% mojej osobie. Czułam że jestem słuchana i rozumiana. Zawsze profesjonalna i konkretna. Cudownie jest zacząć wierzyć w siebie i swoje możliwości, zacząć lubić swoje odbicie w lustrze. Dzięki pani Agnieszce pozbyłam się wyrzutów sumienia, zamieniłam "muszę" i "powinnam" na "chcę" i "mogę", daję sobie prawo do błędów i umiem walczyć ze swoim perfekcjonizmem, który był bardzo męczący. Umiem dostrzec swoje potrzeby, mówić o swoich uczuciach i zatroszczyć się o siebie.To tylko maleńka cześć zmian które zawdzięczam Pani Agnieszce. Cieszę się że trafiłam na osobę która mi tak wiele wyjaśniła (ze stoickim spokojem, tak wiele nauczyła i tak wiele pomogła zrozumieć. Terapia trwała kawałek czasu i jeszcze wiele muszę zmienić, ale jest to najlepsze, co mogłam zrobić dla siebie, a przez to dla mojej rodziny. Dzięki terapii ze sobą łatwiej, z rodziną radośniej, w biznesie pewniej, a w sferze seksualnej nigdy nie było lepiej! Dziękuję Pani Agnieszko.

Przemysław

Trafiłem do Pani Agnieszki za namową żony, która zauważyła dużą zmianę mojego nastroju. Wystarczyły dwie wizyty, żeby wszystko zaczęło wracać do normy. Uświadomiłem sobie co tak naprawdę spowodowało ten stan i jaki wpływ mam na to, co ten stan spowodowało. Teraz polecam wizytę u Pani Agnieszki znajomym, którzy nie radzą sobie w związku z partnerem, z wyzwaniami w pracy czy nałogami. Naprawdę polecam taki sposób rozwiązywania problemów!

Jacek

Kiedyś nie wierzyłem w psychologów, ale chyba dlatego, że nie spotkałem odpowiedniego terapeuty. Chciałem z całego serca podziękować Pani Agnieszce za poświęcony mi czas, za wyleczenie, za to, że przywróciła mi sens życia, za to, że chodzę dwa centymetry nad ziemią i mam ochotę na seks. Trafiłem do Pani Chochoł przez internet czytając opinie wcześniejszych jej pacjentów po kilku nieudanych próbach leczenia u innych psychologów i seksuologów. Po raz pierwszy spotkałem się z takim profesjonalizmem i tak miłym przyjęciem, pomimo, że przypadek mój był trudny. Pani Agnieszka powiedziała mi na wstępie, że choroba jest do wyleczenia, ale wymaga to ode mnie cierpliwości i zaangażowania, że terapia to proces, który wymaga kilku lub kilkunastu spotkań terapeutycznych. Odniosłem wrażenie, że jestem jej najważniejszym pacjentem, bo taką uwagę przywiązywała do mojego wywiadu chorobowego. Chociaż teraz wiem, że miała bardzo dużo pacjentów.Do każdej sesji była bardzo rzetelnie przygotowana co również mnie mobilizowało i po każdej następnej godzinie terapii czułem się coraz lepiej. Dzisiaj wychodzę z gabinetu bardzo szczęśliwy. Czuję się wyleczony i jeszcze raz dziękuję Pani Agnieszce za wielkie serce, profesjonalizm i empatię. Polecam wszystkim pacjentom Panią Agnieszkę Chochoł jako bardzo profesjonalnego i skutecznego psychologa i seksuologa.

Ada

Wizyty u pani Agnieszki dały dużo mnie i mężowi. Ma profesjonalne podejście do pacjentów. Polecam gorąco wszystkim, którzy potrzebują terapii małżeńskiej, jak i indywidualnej.

Sylwia S.

Dzięki Pani Agnieszce moje życie całkowicie się zmieniło. Podjęłam decyzje, dzięki którym jest obecnie w tym miejscu, w którym jestem i odpowiada mi ono w 100%. Jestem szczęśliwą kobietą i radzę sobie ze swoimi problemami. Bardzo często przypominam sobie nasze spotkania i wracam do rozmów, które wskazały mi odpowiedni kierunek. Bardzo dziękuje!

Paweł

Na początku byłem sceptycznie nastawiony, ale teraz wiem, że było warto. Dzięki wizytom u pani Agnieszki przetrwał mój związek. Dziękuję i polecam.

Renata I.

Byłam u pięciu specjalistów. Nikt, tak jak Pani Agnieszka trafniej nie sprecyzował moich małżeńskich problemów. Trafione w 10. Pełen szacunek. Porady bezcenne.

Tomasz G.

Gdy zawitałem do Pani Agnieszki, byłem wymęczonym, słabym człowiekiem nie radzącym sobie na co dzień, z ogromnymi ilościami smutku i rozpaczy, o których aż strach wspominać. Po wizytach u Pani Agnieszki dziś jestem wesoły, zadowolony, świetnie radzę sobie trudami życia codziennego, mam pełno w sobie optymizmu, planów i perspektyw na przyszłość. Serdecznie wszystkim polecam Panią Agnieszkę, bo przy Takim specjaliście jakim jest Pani Agnieszka można dokonać zmian o 360 stopni. 

Więcej opinii znajdziesz na znanylekarz.pl

Agnieszka Chochoł - ZnanyLekarz.pl

Strefa wiedzy

Rozwód 

Rozstanie

Samotność

Bycie singlem

Komunikacja

Konflikt

 

 

Kobiecość

Zdrada

Niewierność

Emocje

Strach | Smutek | Zazdrość

 

Męskość

Bliskość

Intymność | Sex

Polecam

Inspiracje

Strefa wiedzy

Rozwód 

Rozstanie

Samotność

Bycie singlem

Komunikacja

Konflikt

 

Kobiecość

Zdrada

Niewierność

Emocje

Strach | Smutek | Zazdrość

 

Męskość

Bliskość

Intymność | Sex

Polecam

Inspiracje

Zespół

Współpracuję z najlepszymi ekspertami z branży, którzy mają odpowiednie doświadczenie i zapewniają profesjonalną pomoc.
Poznaj mój zespół:

Nazywam się Kamila Lukas

Jestem coachem i terapeutą, a przy tym świadomą oraz szczęśliwą kobietą.

Na człowieka patrzę holistycznie. Wiem, że jeśli cierpi jakaś część naszego ciała – to cierpi ono całe. Jeśli czujesz, że masz zranione serce to Twój cały organizm wymaga opieki.

Dlatego moje doświadczenie i umiejętności oraz obserwacja innych spowodowały, że stworzyłam swój autorski program dla singli, który jest sposobem na wyjścia z błędnego koła ulotnych relacji i mocnym fundamentem do trwałego związku w przyszłości.

Jednak zanim do tego doszło przebyłam długą i zawiłą drogę z punktu, z którego weszłam w dorosłe życie do obecnego punktu, w którym jestem życiowo i mentalnie.

Czytaj dalej

Kompleksy, brak akceptacji własnej siebie, brak w życiu odpowiednich wzorców, strach przed prawdziwą relacją, nieumiejętność radzenia sobie z własnymi emocjami, brak celów, brak znajomości własnych priorytetów, niepokój, lęk, strach – też znasz to ?

Tak – to przez długie lata charakteryzowało mnie. Ucieczka – to był sposób jaki długo stosowałam. Najlepszym miejscem była praca. Ale czy byłam naprawdę szczęśliwa ? Niekoniecznie.

Inspiracji do zmiany szukałam wszędzie! W internecie, w książkach, u lekarza, wróżek, psychologów, psychiatrów, mentorów, coachów , terapeutów, trenerów, na szkoleniach rozwojowych, a nawet u dietetyka. Dało mi to ogromną wiedzę i doświadczenie, co zaprowadziło mnie na kurs coachingu, a potem terapii. Robiłam wszystko by pomóc sobie.

W tym czasie im bardziej wzrastała moja świadomość i akceptacja tym więcej osób zaczęło zwierzać mi się ze swoich problemów w relacjach z samym sobą. Moje rady były na tyle trafne ( w końcu sama wszystko sprawdziłam na sobie), że zaczęły i innym przynosić efekty. Tak powstał pomysł pomocy osobom, które zmagają się z podobnymi problemami jak ja kiedyś. Chcę dać innym to czego sama potrzebowałam na wielu zakrętach życiowych.

Głęboko wierzę, że w naszym życiu nic nie dzieje się bez przyczyny. Każda sytuacja, każde wydarzenie ma sensu. Każdy człowiek spotkany na naszej drodze wnosi coś dobrego w nasze życie. Jestem pewna, że w życiu nie ma przypadków. Jesteś tu w jakimś celu i chcę Ci pomóc go odnaleźć.

Zapraszam Cię na bezpłatną konsultację online – na której poznamy się, uzyskasz informację oraz doświadczysz tego jak pracuję.

Jeśli zdecydujemy, że dalej chcemy wspólnie pracować – przedstawię Ci szczegółową ofertę.

Niezależnie od dalszej decyzji otrzymasz ode mnie podsumowanie sesji i konkretne wskazówki na przyszłość.

 

Zespół

Współpracuję z najlepszymi ekspertami z branży, którzy mają odpowiednie doświadczenie i zapewniają profesjonalną pomoc.
Poznaj mój zespół:

Nazywam się Kamila Lukas

Jestem coachem i terapeutą, a przy tym świadomą oraz szczęśliwą kobietą.

Na człowieka patrzę holistycznie. Wiem, że jeśli cierpi jakaś część naszego ciała – to cierpi ono całe. Jeśli czujesz, że masz zranione serce to Twój cały organizm wymaga opieki.

Dlatego moje doświadczenie i umiejętności oraz obserwacja innych spowodowały, że stworzyłam swój autorski program dla singli, który jest sposobem na wyjścia z błędnego koła ulotnych relacji i mocnym fundamentem do trwałego związku w przyszłości.

Jednak zanim do tego doszło przebyłam długą i zawiłą drogę z punktu, z którego weszłam w dorosłe życie do obecnego punktu, w którym jestem życiowo i mentalnie. 

Czytaj dalej

Kompleksy, brak akceptacji własnej siebie, brak w życiu odpowiednich wzorców, strach przed prawdziwą relacją, nieumiejętność radzenia sobie z własnymi emocjami, brak celów, brak znajomości własnych priorytetów, niepokój, lęk, strach – też znasz to ? 

Tak – to przez długie lata charakteryzowało mnie. Ucieczka – to był sposób jaki długo stosowałam. Najlepszym miejscem była praca. Ale czy byłam naprawdę szczęśliwa ? Niekoniecznie.

Inspiracji do zmiany szukałam wszędzie! W internecie, w książkach, u lekarza, wróżek, psychologów, psychiatrów, mentorów, coachów , terapeutów, trenerów, na szkoleniach rozwojowych, a nawet u dietetyka. Dało mi to ogromną wiedzę i doświadczenie, co zaprowadziło mnie na kurs coachingu, a potem terapii. Robiłam wszystko by pomóc sobie. 

W tym czasie im bardziej wzrastała moja świadomość i akceptacja tym więcej osób zaczęło zwierzać mi się ze swoich problemów w relacjach z samym sobą. Moje rady były na tyle trafne ( w końcu sama wszystko sprawdziłam na sobie), że zaczęły i innym przynosić efekty. Tak powstał pomysł pomocy osobom, które zmagają się z podobnymi problemami jak ja kiedyś. Chcę dać innym to czego sama potrzebowałam na wielu zakrętach życiowych. 

Głęboko wierzę, że w naszym życiu nic nie dzieje się bez przyczyny. Każda sytuacja, każde wydarzenie ma sensu. Każdy człowiek spotkany na naszej drodze wnosi coś dobrego w nasze życie. Jestem pewna, że w życiu nie ma przypadków. Jesteś tu w jakimś celu i chcę Ci pomóc go odnaleźć.

Zapraszam Cię na bezpłatną konsultację online – na której poznamy się, uzyskasz informację oraz doświadczysz tego jak pracuję. 

Jeśli zdecydujemy, że dalej chcemy wspólnie pracować – przedstawię Ci szczegółową ofertę. 

Niezależnie od dalszej decyzji otrzymasz ode mnie podsumowanie sesji i konkretne wskazówki na przyszłość. 

 

Masz pytania? Napisz do mnie

Jeśli coś Cię tutaj zatrzymało, poczułeś, że chcesz ze mną współpracować, ale masz wątpliwości lub pytania, napisz do mnie. Odpowiem najszybciej jak to tylko możliwe.